niedziela, 7 lutego 2016
Klątwa Robotniczej 18?
Moim okiem
Jednym z obrazów, jakie odtwarzają mi się z okresu wczesnodziecinnego, są wybiegający w mroku ze stojącej naprzeciw naszych okien wielkiej kamienicy sowieccy oficerowie, w biegu dopinający szynele i pasy. Nie wiem od którego i kiedy, ale ojciec im mundury i szynele szył, dowiedzieliśmy się, że był to alarm bojowy i biegli do nieodległych „czerwonych koszar”.
niedziela, 11 października 2015
Kasa przez 0 podzielona?
Moim okiem
Za dwa tygodnie mamy sobie wybierać nowy parlament. Szkoda więc trochę miejsca w gazecie by moje bazgroły na jej łamy wciskać.
czwartek, 24 września 2015
4 mniejsze od 1?
Moim okiem
Podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej w piątek 25 września radni zapewne uchwalą nowe stawki opłat za śmieci, jakie mają obowiązywać od 1 stycznia przyszłego roku.
czwartek, 17 września 2015
Znów sądne dni?
Moim okiem
Ciągnie wilka do lasu, można by o mnie zapewne powiedzieć, bo choć nie wysiaduję już na krzesłach ze sterczynami w Wielkiej Sali Stropowej brzeskiego ratusza podczas obrad rajców, to czytuję zamieszczane przez internetową edycję Panoramy relacje z nich.
środa, 12 sierpnia 2015
Strefa beznadziei na kasę?
Moim okiem
Trochę więcej niż cztery lata temu, relacjonując w moim cyklu „sesyjnych obserwałek” sesję Rady Miejskiej, podczas której debatowano o wprowadzeniu strefy płatnego parkowania w mieście, zatytułowałem to „Strefa nadziei na kasę”. Po upływie pewnego czasu ówczesnemu burmistrzowi udało się opór radnych złamać i strefa płatnego parkowania stała się faktem.
piątek, 22 maja 2015
Ćwiartuchnę?
Moim okiem
Inspiracją dla tego tekstu stał się post na internetowej stronie Radia Opole - czytaj. Dowiedzieć się z niego można, że już od 2006 roku można było w internecie śledzić obrady radnych Prudnika na żywo, a także odtworzyć wcześniejsze obrady z archiwum na internetowej stronie tego miasta.
piątek, 20 marca 2015
Sądne dni
Moim okiem
Jak można było ostatnio wyczytać w Nowej Trybunie Opolskiej, w dniu prima aprillisu, czyli dla nieznających łaciny 1 kwietnia, przed sądem II instancji ma się odbyć rozprawa w sprawie miasto Brzeg kontra wykonawca remontu ulicy Reja. Sąd I instancji uznał odpowiedzialność obu stron tego sporu za to, co z tą ulicą wkrótce po remoncie się stało, wcześniej zresztą w trakcie postępowania wsadzając tą ulicę do ciupy, w której pozostaje do dzisiaj.
sobota, 7 lutego 2015
Nowy, a myszką trąci?
Moim okiem
Minęło właśnie dwa miesiące, odkąd mamy nowego burmistrza po 12 latach budowania nam pomyślności przez poprzednika. I gdyby ten wynik wyborów jak w wielu miastach polegał na nieznacznej przewadze nowego nad starym, można byłoby uznać, że stary nie był uważany za całkiem złego.
czwartek, 18 grudnia 2014
Spółki niewydojne?
Moim okiem
Ponad miesiąc temu, jeszcze przed wyborami samorządowymi, popełniłem tekst „Dojne spółki?”, w którym pytałem o zdanie kandydatów na burmistrza i radnych na temat prywatyzacji miejskich spółek. Zwracałem w nim uwagę na zależność uzyskania przez miasto przychodów ze sprzedaży akcji spółki ECO w Opolu od tego, kto zostanie prezydentem Opola, gdyż ówcześni kandydaci na to stanowisko w tej sprawie, czyli sprzedaży należących do Opola akcji tej spółki wypowiadali się dość gremialnie przeciw.
czwartek, 13 listopada 2014
Dojne spółki?
Moim okiem
Po moim ubiegłotygodniowym tekście, opublikowanym na portalu brzeg.com.pl internauta o nicku Antoni napisał: „Panie Andrzeju, niech nam Pan powie obiektywnie, czy warto było odzyskać mienie od ECO i powołać do życia spółkę miejską BEPC, która dziś przynosi chyba niezły zysk a także posiada już niemałą wartość rynkową, czy też nie. Bo co do Pana tezy, że w tamtych czasach, jakby można było polubownie się dogadać i budżetowymi pieniędzmi nie karmić tej firmy prawniczej - to pełna zgoda. Pozdrawiam.”
wtorek, 4 listopada 2014
Tonący Ogonka się chwyta? - BIS
Moim okiem
Nie będę tu w szczegółach opisywać kolejnego występu w „tubie burmistrza” tegoż ostatniego. Sięgnął w nim pamięcią ponad jedenaście lat wstecz do sprawy zgody Rady Miejskiej na wniesienie aportem nieruchomości i ruchomości pozostających wówczas w rękach ECO Opole do spółki Brzeskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Zarzuca mi, że podobno jak zwykle wstrzymałem się w głosowaniu uchwały w tej sprawie.
czwartek, 23 października 2014
Tonący Ogonka się chwyta?
Moim okiem
Nie miałem zamiaru w tym gorącym samorządową kampanią wyborczą okresie moim okiem spozierać. Ale pomieszczon w ostatniej „tubie burmistrza” obszerny wywiad tegoż ostatniego, który nie wiedzieć czemu zechciał słów parę mi poświęcić, chociaż jego rywalem w próbie osiadnięcia po raz czwarty na burmistrzowskim stołku nie jestem, ba nawet nie jestem rywalem jego popleczników, zamierzających usiąść na krzesłach ze sterczynami w Wielkiej Sali Stropowej Ratusza, zmusza mnie do napisania tych kilku zdań.
czwartek, 9 października 2014
Burmistrz „nic nie mogę”?
Moim okiem
Minął już ponad miesiąc od zakończenia wakacji. Odbyły się dwie sesje Rady Miejskiej, a za trochę więcej niż miesiąc pójdziemy wybierać nowe ekipy samorządowców. Nie interesują mnie specjalnie wybory do Rady Powiatu i Sejmiku Województwa Opolskiego. Ale te najbliższe nam, czyli do Rady Miejskiej oraz burmistrza i owszem.
poniedziałek, 1 września 2014
Śmieciowa makulatura
Moim okiem
Latem lub wczesną jesienią, szesnaście lat temu, gdy po ukończeniu kadencji Rady Miejskiej aż do jesiennych wyborów funkcjonował Zarząd Miasta na czele z burmistrzem Markiem Sidorem, pojawiła się kilkunastostronicowa kolorowa broszura, chwaląca dokonania tegoż zespołu w czasie ich kadencji. Nie pamiętam dokładnie, ale podano w niej stu lub tysiąckrotnie większe niż rzeczywiście szacowane koszty potrzeb remontowych komunalnych budynków mieszkalnych.
czwartek, 21 sierpnia 2014
Gdzie się podziały tamte miliony?
Moim okiem
Jeśli w piątkowy wieczór, po kolejnych niepokojących informacjach o tym co dzieje się u naszego wschodniego sąsiada, czyli na Ukrainie, w internetowym wydaniu Gazety Wyborczej, a dokładniej Gazety w Opolu pojawia się tytuł: „Opolszczyzna zamierza się zbroić. I to za grube miliony”, to trudno tegoż tekstu nie przeczytać. Tutaj
środa, 6 sierpnia 2014
Huczyński na minie?
Moim okiem
W czasie obrad Rady Miejskiej 25 kwietnia tego roku, radna SLD Elżbieta Kużdżał podczas dyskusji nad projektem uchwały o zgodzie na nabycie 54 hektarowego terenu byłej składnicy wojskowej przy ulicy Małujowickiej, powszechnie zwanego „Zielonką” zapytała, czy ten teren był sprawdzony przez saperów pod względem obecności materiałów niebezpiecznych. Wywołało to krytyczne wobec niej odgłosy w „tubie burmistrza”.
środa, 23 lipca 2014
Śmieciowa strata Huczyńskiego
Moim okiem
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej, na której nie dane mi było być obecnym, rozpatrywane były takie punkty porządku obrad: „Omówienie działalności Związku Gminnego EKOGOK.” i „Realizacja inwestycji „System Gospodarki Odpadami Ślęza Oława””. Ponieważ obowiązujące od ponad roku nowe zasady śmieciowej gospodarki w czasie obecnych upałów szczególnie mocno odczuwalne są nozdrzami i wzrokiem odkrywającym wypływającą z pojemników na bioodpady ciecz, chciałem dyskusji radnych się przysłuchać.
środa, 11 czerwca 2014
Prawie półprzewodnik
Moim okiem
Na portalu brzeg.com.pl opublikowany został tekst autorstwa radnego SLD Bartłomieja Tyczyńskiego pt. „Jeszcze o Zielonce...” (czytaj) , który w tubie burmistrza z ubiegłego tygodnia nosi tytuł „Prawie jak prawnik – reaktywacja”. Ten paszkwil wycelowany w radnego PO Jacka Niesłuchowskiego nie byłby wart uwagi, gdyby nie wykazana w nim indolencja autora w zakresie prawa samorządowego.
środa, 28 maja 2014
Huczyńskiego barana rozmnażanie
Moim okiem
Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w środę siódmego maja doszło do scysji lub jak kto woli krótkiego spięcia pomiędzy burmistrzem Huczyńskim a mną. Nastąpiło po wypowiedzi radnego Grzegorza Chrzanowskiego (PO), który wyraził szereg wątpliwości dotyczących sensowności nabycia za kwotę do 5 milionów złotych 54 ha terenu po jednostce wojskowej przy ulicy Małujowickiej.
czwartek, 27 lutego 2014
Gospodarny jak Huczyński?
Moim okiem
Czas wyborów samorządowych zbliża się nieubłaganie, powodując u wielu chętnych do kontynuowania swoich samorządowych karier myślową biegunkę. Najnowszym tego przykładem jest inicjatywa kilku usuniętych z Platformy Obywatelskiej polityków i przyklejających się do nich burmistrzów z kilku opolskich miast.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

