Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zadłużenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zadłużenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lutego 2012

Budżet jest, pieniędzy nie widać? - kontynuacja


Sesyjne obserwałki Ogonka


Komisja zaleca

Po przedstawieniu przez skarbnik Katarzynę Szczepanik projektu budżetu miasta na rok 2012 wraz z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej w Opolu i kilkoma drobnymi autopoprawkami burmistrza, Mieczysław Niedźwiedź (PiS) odczytał stanowisko komisji budżetu. Z ciekawszych stwierdzeń w nim zawartych przytoczę kilka.

niedziela, 11 grudnia 2011

Ten „porażający” budżet

Sesyjne obserwałki Ogonka

Burmistrz z miotłą chodzić nie będzie

Bez zmian w porządku obrad rozpoczęła się najkrótsza chyba w tej kadencji, bo tylko niecałe trzy godziny trwająca, sesja Rady Miejskiej w piątek 25 listopada. Po dwóch początkowych punktach sprawozdanie z bieżącej działalności odczytał burmistrz Wojciech Huczyński.

sobota, 12 listopada 2011

Interes starosty czy miasta?

Sesyjne obserwałki Ogonka

Szokową targową z obrad zdjąć

Sesja Rady Miejskiej w piątek 28 października rozpoczęła się dokonanym przez jej przewodniczącego Mariusza Grochowskiego (PiS) usprawiedliwieniem nieobecności „z przyczyn zdrowotnych” burmistrza Wojciecha Huczyńskiego i dwóch radnych, którzy zapowiedzieli spóźnienie.

piątek, 15 kwietnia 2011

Huczyński bądź litościw przyjacielowi Skowronowi - kontynuacja

Sesyjne obserwałki Ogonka


Gdzie kur hodować nie można i co właścicielowi psa nie przystoi?

Rozpatrywanie przygotowanych na tą sesję uchwał radni rozpoczęli od przystąpienia do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla osiedla pomiędzy ulicą Wrocławską a Potokiem Kościelna w związku z zabudowaniem linii kolejowej ekranami akustycznymi i spowodowaną tym możliwością zmiany wysokości projektowanej zabudowy w planie dotychczasowym mającej charakter pnącej się w górę od Potoku Kościelna w kierunku Wrocławskiej.

sobota, 4 września 2010

Brzeg po Huczyńskim – cz. 2

Moim okiem



Życie bez długów, to przyjemność dostępna nielicznym z nas. Podobnie zresztą jest w państwie, województwie, powiecie i mieście. I tu nawet ci nieliczni, którzy przyjemności życia bez długu doświadczają powinni poczuć się zagrożeni. Dług państwa sięga obecnie 670 miliardów złotych, czyli przyjmując uproszczenie, że jest nas obecnie 39 milionów obywateli oznacza to, że od niemowlaka do stojącego nad grobem staruszka każdy ma dług 17.179,49 zł.